Wspierając wewnętrzną równowagę

Podobnie jak najbezpieczniej stoimy na dwóch nogach, tak samo niezbędna jest
nam wewnętrzna równowaga. Ostatnio Metro podało, że omalże 55 % Polaków jest narażonych na odsłuchiwanie niecenzuralnych wyrazów w pracy. Podobnie dzieje się w domach, gdzie ostatnio słyszałam, jak matka w jednym z zadbanych strzeżonych osiedli, będąc w otoczeniu dzieci 8-10 lat wykrzykiwała podobnego rodzaju słowa  do domofonu, stojąc przed jedną z klatek schodowych, mówiąc do rozmówczyni, znajdującej się po drugiej stronie – jako odbiorcy. To wina nieumiejętności odreagowywania własnych problemów emocjonalnych, którymi obarcza się otoczenie, w tym przypadku także dzieci.

Żyjemy w świecie energii, a tym samym to, co z nas wypływa, oddziałuje na otoczenie. Najgorszym jest jednak to, że ma to swoje konsekwencje w naszej wewnętrznej harmonii, która przygotowuje grunt pod dysharmonię w ciele – a tym samym wielonarządowe problemy.

Jesteśmy całością, a nie częścią, zarówno w sobie, jak i częścią otaczającego nas świata i wszystko, co dzieje się wokół, dotyczy i dotyka nas samych. Coaching życiowy i zdrowotny pomaga pomagać sobie w tego rodzaju problemach, dla powrotu do wewnętrznego dobrostanu i harmonii.