Przestrzenie do autoregulacji dla dobrostanu

Wiele mechanizmów w ciele jest automatycznie sterowanych, bez naszej świadomości. Nie oznacza to jednak, że to działanie jest prawidłowe. Bywa bowiem, że ze względu na doświadczenia okresu płodowego czy porodowego pewne funkcje uległy zaburzeniu czy nawet mechanicznemu uciskowi, a to mogło spowodować przemieszczenie (nawet niewielkie) narządu czy tkanki, a to kompensacyjne oddziaływania w okolicznych częściach ciała. Każda bowiem akcja wywołuje stosowną reakcję. Zainteresowanych Czytelników odsyłam do książek Wydawnictwa Virgo, chociażby R. L. Schultz, R. Feitis Nieskończona sieć czy Netto&Etienne Peirsmann Terapia czaszkowo-krzyżowa u dzieci i niemowląt, jak również B. Burger Anatomia energetyczna. Ciało jako świadomość (www.virgobooks.pl)

Często bywa, że doświadczenia traumatyczne z okresu dzieciństwa nie są rozpoznawane i uświadamiane przez lata. Wywołują one natomiast odpowiadające im psychosomatyczne skutki, a więc odbijające się w psychice, takie jak reakcje obronne, prowadzące do powstawania nawyków i przekonań. One też powodują zablokowanie w ciele nieodreagowanych na skutek zaistniałej wtedy sytuacji negatywnych emocji (złość, gniew, żal, poczucie winy). Więcej o tym może Czytelnik przeczytać w jednej z mych książek Psychosomatyczne, emocjonalne i duchowe aspekty chorób ze stresu.

Większość życia żyjemy nieświadomie, będąc narażonym na stres, gromadząc depozyty energetyczne (emocjonalne) w ciele, a one wywołują napięcia i w konsekwencji bóle o tzw. nieznanej etiologii. Uświadomienie sobie przyczyn, jak również praca nad ich uwolnieniem, jest w stanie nie tylko je wyzwolić z ciała, ale pomaga nauczyć się natychmiast wyczuwać napięcia i je eliminować a to prowadzi do zachowania i utrzymywania dobrostanu, a więc zdrowia.